Piotrze korzystam z chrome i dodatkowo w fire fox sprawdzałem. Jak otwieram symulację jest błąd i nie da się rat zrobić. Nie wybiera programu rat, czy coś takiego.
Chciałbym taki zautomatyzowany biznes, ale
nie wiem, czy to możliwe. Znalazłem jeden
problem, który nie mam pojęcia jak rozwiązać.
Piotrku, jest coś takiego jak kasa fiskalna.
Kiedy się ją ma to można zapomnieć o automatyzacji
biznesu. Znalazłem rozwiązanie takie, by nie
sprzedawać produktów, które wymagają kasy
czyli np. Płyt DVD. Wiem, że Ty też takich
płyt nie sprzedajesz (nie firmom) by właśnie
nie nieć kasy. (było o tym w poprzednim Twoim
nagraniu)
Ale nawet nie sprzedając płyt DVD (nie firmom)
po przekroczeniu 40 000 zł trzeba
uruchomić kasę fiskalą!
Jak to Piotrku rozwiązałeś? Poradź proszę.
Jedyny przepis, który znalazłem, a który
pozwalałby w takim przypadku zautomatyzować biznes
i nie musieć mieć kasy to taki, że jeśli wpłaty
od osób fizycznych są na rachunek bankowy podatnika
i z tych wpłat wynika jakiej transakcji dotyczyły,
to nie ma obowiązku zakładania kasy fiskalnej.
Wtedy byłoby wszystko ok.
Ale jeśli korzystamy z systemu płatności.pl
albo dotpay.pl to wpłaty już nie idą na nasze
konto bankowe, tylko innej firmy, więc ten przepis
nie zwalnia z kasy fiskalnej.
Nie jestem ekspertem od księgowości ani prawnikiem, więc to nie jest porada prawna. Niestety do kwestii prawnych dokładnie się nie odniosę, bo na co dzień jedynie operuję tym, co ustalę z księgową.
Większość naszych produktów i usług sprzedajemy firmom, więc szczęśliwie jeszcze tych 40 tys. dla osób fizycznych nie przekroczyliśmy i problemu nie mamy. Jednak w momencie przekroczenia póki co jedyna opcja, jaką widzę, to jednak powierzyć jednemu z pracowników księgowanie tych rzeczy.
Jak wspominam w swoich nagraniach, poważny zautomatyzowany biznes (nie mówię tu o zarabianiu na programach partnerskich czy wydawaniu ebooków np. w Złotych Myślach, bo to nie biznes, tylko dodatkowy zarobek, z całym szacunkiem do tych metod), a nie posiadający pracowników to w polskich warunkach raczej mrzonka. Pracownicy muszą być, ktoś tę firmę musi kręcić obok nas, przedsiębiorców… Systemy nie wystarczą. Więc to jest potencjalnie jedna z rzeczy do oddelegowania.
Można też znaleźć osobną firmę i nawiązać z nią współpracę polegającą na pośrednictwie. Taką firmą jest choćby Netina.pl — sprzedaż idzie przez nich, a Ty wystawiasz im jedną fakturę miesięcznie. To może też być zaprzyjaźniony sklep internetowy, który i tak działa z kasą fiskalną, więc po prostu będzie miał więcej księgowania, a Ty im oddajesz określony % od sprzedaży albo określoną opłatę za każdą transakcję.
Życzę Ci w każdym razie dojścia do tego, aby posiadać problem przekroczonych 40 tys. zł dla osób fizycznych Chyba, że od razu chcesz wejść w DVD itp. materiały. Wtedy Netina.pl i problem z głowy.
Witam
Dzięki Piotrze za sporą wiedzę
Mam pytanie czy w SPP jest wiedza praktyczna jak to wszystko robimy? Czy robiąc taki biznes jak w SPP muszę zakładać działalność gospodarczą? Jaką muszę posiadać wiedzę aby skorzystać z SPP i umieć pomagać innym osobą?
Cześć Tomku,
1. Jest wiedza praktyczna. To, czego nie ma, to pójścia na łatwiznę – trzeba trochę pomyśleć za siebie, moje podejście jest politechniczne, nie przepchnę nikogo na siłę i nie zmuszę, by sobie zbudował biznes. Trochę pracy trzeba najpierw włożyć. Ale warto! Innej drogi nie ma
2. Tak, trzeba założyć działalność, przynajmniej w momencie gdy chcesz zacząć sprzedawać. Przygotowania mogą się odbywać bez działalności, można założyć stronę, zbierać potencjalnych klientów, badać rynek, budować sobie wstępnie pozycję na rynku itd. bez działalności.
3. Trudno mi powiedzieć jaką musisz mieć wiedzę. Musisz umieć obsługiwać komputer i internet To już mamy za sobą. Musisz być otwarty i gotowy by się czegoś nauczyć. Musisz być nastawiony na to, że jeśli pojawią się jakieś problemy, a zawsze się pojawią, to nie poddasz się, tylko zrobisz co w Twojej mocy aby je rozwiązać. Musisz być cierpliwy, bo domu nie buduje się przez jeden dzień, podobnie biznesu, wbrew obietnicom niektórych amerykańskich (i czasem też polskich) trenerów. W trakcie SPP będziesz musiał opanować podstawowe umiejętności potrzebne w zasadzie każdemu to jakiegokolwiek biznesowego funkcjonowania w internecie, czyli absolutne podstawy podstaw HTML, obsługa FTP itp. Ale koncentrować się będziemy na tym, żeby był to biznes oparty na ludziach (umiejętnościach innych osób), a nie na tym, abyś Ty był jednoosobową armią, bo mało jest takich geniuszy jak Piotr Majewski, którzy potrafiliby wszystko od programowania, poprzez grafikę na pisaniu tekstów i tworzeniu produktów skończywszy.
Jedno co mnie drażni w Twoich nagraniach, to że do odtworzenia potrzebny jest Flash, a to oznacza, że nie można ich obejrzeć na odtwarzaczach z jabłuszkiem
Sam pracuję na Macu i nagrania działają. Pewnie masz na myśli iPada. Testowaliśmy u nas na blogu odtwarzacz HTML4… i faktycznie działał na iPadzie, natomiast nie działał na wielu PCtach. Ukłon w stronę 1% odwiedzających z urządzeniami mobilnymi okazał się być strzałem w kolano w kontekście pozostałych 99% odwiedzających. Wróciliśmy więc do Flasha na razie.
Piotrze, na YT można wrzucać od jakiegoś czasu filmy trwające nawet ponad godzinę. Polecam tę metodę.
Ewentualnie Vimeo w nowej, innowacyjnej wersji Pro za 200$ na rok – bije na łeb Amazon S3.
Na YT nie można. Jedynie niektórym kontom dano taką możliwość. Choć w „helpie” YT enigmatycznie piszą, że to już nieaktualne i że nawet te konta straciły jednak tę możliwość… Sami takiego konta nie mamy, więc nie wiem.
Vimeo kiedyś testowaliśmy i mocno pogarszało nam jakość. W dodatku konwersja po ich stronie trwała bardzo długo. Skoro piszesz o nowej wersji, to może się przymierzymy jeszcze raz.
Aby html5 działało trzeba dodatkowych formatów niż mp4 – og..coś tam itd. Pod FF np. nam mp4 nie działa w odtwarzaczu html5.
Radek pisze:
Piotrze przeczytaj sobie ten manifest o POP-upach (dlaczego wyskakujące okienka do zapisu na newsletter są złe i nieetyczne) http://www.ridiculouslyextraordinary.com/no-popups/
I napisz co o tym sądzisz.
Radek
To trochę tak jakby mówić, że nieetyczne jest w ogóle reklamowanie się i zachęcanie ludzi by kupili, bo gdyby tego potrzebowali co oferujesz, to sami by wpadli na to, aby kupić.
Człowiek ma niesamowity umysł i ze swoim racjonalizatorstwem może dojść do wszelkich możliwych wniosków. Jedni racjonalizują, że Boga nie ma, inni, że Bóg jest. Niektórzy racjonalizują też, że nie było holokaustu… nie chcę wchodzić w tematy polityczne, jedynie pokazuję mechanizm działania ludzkiego umysłu.
Mycie zębów też jest nieetyczne i ZŁE, bo szczoteczka jest z plastiku, więc zużywasz światowe zasoby ropy naftowej i przyczyniasz się do zatrucia środowiska. Obłęd.
Witam,
Wiedza, którą przekazujesz jest zapewne dobra (napisałem „zapewne” bo jeszcze nie miałem okazji jej zastosować). Ale dlaczego nie miałem okazji jej zastosować? Bo nie mam własnego biznesu!
W powyższym nagraniu przedstawiasz metodę wybrania sobie niszy. Mówisz – interesuje się muzyką, i następnie zawężasz krąg zainteresowań -> sprzęt muzyczny -> wzmacniacze lampowe. I teraz pada magiczne stwierdzenie – „Mógłbym założyć sklep z .. (wzmacniaczami lampowymi)”. I tutaj pojawia się mój problem – jak założyć taki sklep? Jak zorganizować całą „infrastrukturę”? Skąd pozyskać dostawcę sprzętu? itd..
Chodzi mi o samo zagadnienie techniczne i „zdobycie towaru”, który byłby moim zainteresowaniem i którym mógłbym pomagać innym ludziom.
Czy w jakimś Twoim produkcie (np. System Produkcji Pieniędzy) znajdę tego typu informacje?
Nie, tą tematyką nie zajmuję się w SPP. Tak prawdę mówiąc nie orientuję się, aby ktokolwiek w Polsce specjalizował się w tego rodzaju zagadnieniach ecommerce, jak zdobywanie towaru czy logistyka sklepu. Ale przyznam, że zbyt intensywnie nie szukałem.
SPP nie jest na temat zakładania sklepów internetowych stricte, choć też można, jak najbardziej, w tym modelu biznesowym wykorzystać SPP.
Natomiast SPP dotyczy przede wszystkim biznesu opartego na metodach marketingu bezpośredniego. Więc to może być ecommerce, ale może być po prostu blog i saleslettery. Wedle uznania.
Witam
Przepraszam ale mam pytanie z innej beczki. Czy Panie Piotrze miał Pan kontakt z seminarium? Niestety ale okolice 10min to jak kazanie z ambony…
Nie jest to w cale głupie gdyż od setek lat w/w uczelnie uczą jak „wskazać właściwą” drogę masą ludzkim co jest dokładnie celem wszystkich wysiłków jakie stawiamy sobie w szeroko pojętym e-marketingu…
Nie miałem kontaktu z seminarium. Ale jak przeanalizujesz najlepszych mówców to wyjdzie Ci taki właśnie styl. Dlatego w seminariach go uczą! Tak naprawdę większość księży świetnie przemawia, tylko tego nie doceniamy ze względu na tematykę, będąc w kościele wyobraź sobie, że ten ksiądz mówi o biznesie… to tkwi w naszej głowie, że wolimy biznes od Boga! A co do stylu jeszcze, zobacz wzniosłe mowy prezydentów czy Martina Lutera Kinga na YouTube. To właśnie ten styl, który przypisujesz seminarium. Na pewno bardzo wiele mi brakuje, ale to jest kierunek, w jakim idę, aby to nie była luźna gadanina, ale mowa z odpowiednią strukturą.
A może to posądzenie o seminarium wynika z tego, że Piotr w tym co robi jest po prostu etyczny?
W jego bibliotece stoi (było widać na jednym z filmow) Biblia. Mam wrażenie, że nie tylko stoi.
Bardzo mi się podoba rozumienie biznesu jako służby.
Panie Piotrze chyba będę mocno trywialny kiedy powiem, że jest Pan moim zdecydowanym mentorem biznesowym.Wiedza którą Pan przekazuje jest niezwykła…ponieważ opiera się na najważniejszym przykazaniu Jezusa Chrystusa czyli miłości.Ja osobiście w tych słowach wyczuwam kierownictwo Ducha Świętego w Pana życiu.To moje małe marzenie aby móc nabyć to szkolenie i zacząć z niego korzystać lecz najchętniej bym na nie zapracował, mogę robić wszystko nawet codziennie czyścić Pana buty albo myć samochód:)
ps:mieszkam aktualnie w mieście w którym Pan również mieszka, wywnioskowałem to z nagrań z nad jeziora:)
pozdrawiam
Przygotowaliśmy dla naszych Czytelników specjalny raport PDF pt. "Co jest naprawdę ważne w internetowym marketingu". Aby go otrzymać, zapisz się poniżej na biuletyn Strategii Rozwoju:
Witam Piotrze,
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale nie da się przeprowadzić symulacji rat. Od razu wyskakuje jakiś błąd.
Pozdrawiam
Robert
U mnie nie ma błędów… dobrze jednak, że napisałeś. Odezwę się na priv.
Piotrze korzystam z chrome i dodatkowo w fire fox sprawdzałem. Jak otwieram symulację jest błąd i nie da się rat zrobić. Nie wybiera programu rat, czy coś takiego.
Drogi Piotrku
Chciałbym taki zautomatyzowany biznes, ale
nie wiem, czy to możliwe. Znalazłem jeden
problem, który nie mam pojęcia jak rozwiązać.
Piotrku, jest coś takiego jak kasa fiskalna.
Kiedy się ją ma to można zapomnieć o automatyzacji
biznesu. Znalazłem rozwiązanie takie, by nie
sprzedawać produktów, które wymagają kasy
czyli np. Płyt DVD. Wiem, że Ty też takich
płyt nie sprzedajesz (nie firmom) by właśnie
nie nieć kasy. (było o tym w poprzednim Twoim
nagraniu)
Ale nawet nie sprzedając płyt DVD (nie firmom)
po przekroczeniu 40 000 zł trzeba
uruchomić kasę fiskalą!
Jak to Piotrku rozwiązałeś? Poradź proszę.
Jedyny przepis, który znalazłem, a który
pozwalałby w takim przypadku zautomatyzować biznes
i nie musieć mieć kasy to taki, że jeśli wpłaty
od osób fizycznych są na rachunek bankowy podatnika
i z tych wpłat wynika jakiej transakcji dotyczyły,
to nie ma obowiązku zakładania kasy fiskalnej.
Wtedy byłoby wszystko ok.
Ale jeśli korzystamy z systemu płatności.pl
albo dotpay.pl to wpłaty już nie idą na nasze
konto bankowe, tylko innej firmy, więc ten przepis
nie zwalnia z kasy fiskalnej.
Piotrku proszę, poradź jak to rozwiązałeś.
Cześć Sławku,
Nie jestem ekspertem od księgowości ani prawnikiem, więc to nie jest porada prawna. Niestety do kwestii prawnych dokładnie się nie odniosę, bo na co dzień jedynie operuję tym, co ustalę z księgową.
Większość naszych produktów i usług sprzedajemy firmom, więc szczęśliwie jeszcze tych 40 tys. dla osób fizycznych nie przekroczyliśmy i problemu nie mamy. Jednak w momencie przekroczenia póki co jedyna opcja, jaką widzę, to jednak powierzyć jednemu z pracowników księgowanie tych rzeczy.
Jak wspominam w swoich nagraniach, poważny zautomatyzowany biznes (nie mówię tu o zarabianiu na programach partnerskich czy wydawaniu ebooków np. w Złotych Myślach, bo to nie biznes, tylko dodatkowy zarobek, z całym szacunkiem do tych metod), a nie posiadający pracowników to w polskich warunkach raczej mrzonka. Pracownicy muszą być, ktoś tę firmę musi kręcić obok nas, przedsiębiorców… Systemy nie wystarczą. Więc to jest potencjalnie jedna z rzeczy do oddelegowania.
Można też znaleźć osobną firmę i nawiązać z nią współpracę polegającą na pośrednictwie. Taką firmą jest choćby Netina.pl — sprzedaż idzie przez nich, a Ty wystawiasz im jedną fakturę miesięcznie. To może też być zaprzyjaźniony sklep internetowy, który i tak działa z kasą fiskalną, więc po prostu będzie miał więcej księgowania, a Ty im oddajesz określony % od sprzedaży albo określoną opłatę za każdą transakcję.
Życzę Ci w każdym razie dojścia do tego, aby posiadać problem przekroczonych 40 tys. zł dla osób fizycznych
Chyba, że od razu chcesz wejść w DVD itp. materiały. Wtedy Netina.pl i problem z głowy.
Dziękuję Piotrku
Jestem wdzięczny, że poświęciłeś chwilę na tą odpowiedź. Pomogłeś mi
Życzę Ci wszelkich sukcesów i powodzenia
Sławek
Witam
Dzięki Piotrze za sporą wiedzę
Mam pytanie czy w SPP jest wiedza praktyczna jak to wszystko robimy? Czy robiąc taki biznes jak w SPP muszę zakładać działalność gospodarczą? Jaką muszę posiadać wiedzę aby skorzystać z SPP i umieć pomagać innym osobą?
Cześć Tomku,
1. Jest wiedza praktyczna. To, czego nie ma, to pójścia na łatwiznę – trzeba trochę pomyśleć za siebie, moje podejście jest politechniczne, nie przepchnę nikogo na siłę i nie zmuszę, by sobie zbudował biznes. Trochę pracy trzeba najpierw włożyć. Ale warto! Innej drogi nie ma
2. Tak, trzeba założyć działalność, przynajmniej w momencie gdy chcesz zacząć sprzedawać. Przygotowania mogą się odbywać bez działalności, można założyć stronę, zbierać potencjalnych klientów, badać rynek, budować sobie wstępnie pozycję na rynku itd. bez działalności.
3. Trudno mi powiedzieć jaką musisz mieć wiedzę. Musisz umieć obsługiwać komputer i internet
To już mamy za sobą. Musisz być otwarty i gotowy by się czegoś nauczyć. Musisz być nastawiony na to, że jeśli pojawią się jakieś problemy, a zawsze się pojawią, to nie poddasz się, tylko zrobisz co w Twojej mocy aby je rozwiązać. Musisz być cierpliwy, bo domu nie buduje się przez jeden dzień, podobnie biznesu, wbrew obietnicom niektórych amerykańskich (i czasem też polskich) trenerów. W trakcie SPP będziesz musiał opanować podstawowe umiejętności potrzebne w zasadzie każdemu to jakiegokolwiek biznesowego funkcjonowania w internecie, czyli absolutne podstawy podstaw HTML, obsługa FTP itp. Ale koncentrować się będziemy na tym, żeby był to biznes oparty na ludziach (umiejętnościach innych osób), a nie na tym, abyś Ty był jednoosobową armią, bo mało jest takich geniuszy jak Piotr Majewski, którzy potrafiliby wszystko od programowania, poprzez grafikę na pisaniu tekstów i tworzeniu produktów skończywszy.
Jedno co mnie drażni w Twoich nagraniach, to że do odtworzenia potrzebny jest Flash, a to oznacza, że nie można ich obejrzeć na odtwarzaczach z jabłuszkiem
Sam pracuję na Macu i nagrania działają. Pewnie masz na myśli iPada. Testowaliśmy u nas na blogu odtwarzacz HTML4… i faktycznie działał na iPadzie, natomiast nie działał na wielu PCtach. Ukłon w stronę 1% odwiedzających z urządzeniami mobilnymi okazał się być strzałem w kolano w kontekście pozostałych 99% odwiedzających. Wróciliśmy więc do Flasha na razie.
Akurat miałem na myśli iPhona i iPada, ale z iPodem pewnie jest tak jak piszesz. A YouTube?
A YouTube ma ograniczenie nagrania do 15 minut
Piotrze, na YT można wrzucać od jakiegoś czasu filmy trwające nawet ponad godzinę. Polecam tę metodę.
Ewentualnie Vimeo w nowej, innowacyjnej wersji Pro za 200$ na rok – bije na łeb Amazon S3.
Na YT nie można. Jedynie niektórym kontom dano taką możliwość. Choć w „helpie” YT enigmatycznie piszą, że to już nieaktualne i że nawet te konta straciły jednak tę możliwość… Sami takiego konta nie mamy, więc nie wiem.
Vimeo kiedyś testowaliśmy i mocno pogarszało nam jakość. W dodatku konwersja po ich stronie trwała bardzo długo. Skoro piszesz o nowej wersji, to może się przymierzymy jeszcze raz.
Może ta wtyczka się przyda http://wordpress.org/extend/plugins/media-element-html5-video-and-audio-player/
http://mediaelementjs.com/
Czyli player html5 gdzie można, a na nieobsługiwanych przeglądarkach wrzuca flash.
A właśnie to mamy… i nie działało. Zapytam jeszcze programisty. Thx.
Aby html5 działało trzeba dodatkowych formatów niż mp4 – og..coś tam itd. Pod FF np. nam mp4 nie działa w odtwarzaczu html5.
Piotrze przeczytaj sobie ten manifest o POP-upach (dlaczego wyskakujące okienka do zapisu na newsletter są złe i nieetyczne)
http://www.ridiculouslyextraordinary.com/no-popups/
I napisz co o tym sądzisz.
Radek
To trochę tak jakby mówić, że nieetyczne jest w ogóle reklamowanie się i zachęcanie ludzi by kupili, bo gdyby tego potrzebowali co oferujesz, to sami by wpadli na to, aby kupić.
Człowiek ma niesamowity umysł i ze swoim racjonalizatorstwem może dojść do wszelkich możliwych wniosków. Jedni racjonalizują, że Boga nie ma, inni, że Bóg jest. Niektórzy racjonalizują też, że nie było holokaustu… nie chcę wchodzić w tematy polityczne, jedynie pokazuję mechanizm działania ludzkiego umysłu.
Mycie zębów też jest nieetyczne i ZŁE, bo szczoteczka jest z plastiku, więc zużywasz światowe zasoby ropy naftowej i przyczyniasz się do zatrucia środowiska. Obłęd.
Witam,
Wiedza, którą przekazujesz jest zapewne dobra (napisałem „zapewne” bo jeszcze nie miałem okazji jej zastosować). Ale dlaczego nie miałem okazji jej zastosować? Bo nie mam własnego biznesu!
W powyższym nagraniu przedstawiasz metodę wybrania sobie niszy. Mówisz – interesuje się muzyką, i następnie zawężasz krąg zainteresowań -> sprzęt muzyczny -> wzmacniacze lampowe. I teraz pada magiczne stwierdzenie – „Mógłbym założyć sklep z .. (wzmacniaczami lampowymi)”. I tutaj pojawia się mój problem – jak założyć taki sklep? Jak zorganizować całą „infrastrukturę”? Skąd pozyskać dostawcę sprzętu? itd..
Chodzi mi o samo zagadnienie techniczne i „zdobycie towaru”, który byłby moim zainteresowaniem i którym mógłbym pomagać innym ludziom.
Czy w jakimś Twoim produkcie (np. System Produkcji Pieniędzy) znajdę tego typu informacje?
Pozdrawiam,
Łukasz
Cześć Łukasz,
Nie, tą tematyką nie zajmuję się w SPP. Tak prawdę mówiąc nie orientuję się, aby ktokolwiek w Polsce specjalizował się w tego rodzaju zagadnieniach ecommerce, jak zdobywanie towaru czy logistyka sklepu. Ale przyznam, że zbyt intensywnie nie szukałem.
SPP nie jest na temat zakładania sklepów internetowych stricte, choć też można, jak najbardziej, w tym modelu biznesowym wykorzystać SPP.
Natomiast SPP dotyczy przede wszystkim biznesu opartego na metodach marketingu bezpośredniego. Więc to może być ecommerce, ale może być po prostu blog i saleslettery. Wedle uznania.
W ecommerce specjalizuje się Krzysztof Rdzeń. Polecam
Tak! Gdy pisałem ten komentarz, jeszcze o tym nie wiedziałem
Witaj Piotrze,
Bardzo pouczające wideo, dzięki.
Na szkolenie Walkera wybierasz się aby zdobyć nową wiedzę, czy nowe kontakty zagraniczne
?
Pozdrawiam,
Zenek
Jedno i drugie!
Witam
Przepraszam ale mam pytanie z innej beczki. Czy Panie Piotrze miał Pan kontakt z seminarium? Niestety ale okolice 10min to jak kazanie z ambony…
Nie jest to w cale głupie gdyż od setek lat w/w uczelnie uczą jak „wskazać właściwą” drogę masą ludzkim co jest dokładnie celem wszystkich wysiłków jakie stawiamy sobie w szeroko pojętym e-marketingu…
Serdecznie pozdrawiam
Lukasz
Nie miałem kontaktu z seminarium. Ale jak przeanalizujesz najlepszych mówców to wyjdzie Ci taki właśnie styl. Dlatego w seminariach go uczą! Tak naprawdę większość księży świetnie przemawia, tylko tego nie doceniamy ze względu na tematykę, będąc w kościele wyobraź sobie, że ten ksiądz mówi o biznesie… to tkwi w naszej głowie, że wolimy biznes od Boga! A co do stylu jeszcze, zobacz wzniosłe mowy prezydentów czy Martina Lutera Kinga na YouTube. To właśnie ten styl, który przypisujesz seminarium. Na pewno bardzo wiele mi brakuje, ale to jest kierunek, w jakim idę, aby to nie była luźna gadanina, ale mowa z odpowiednią strukturą.
A może to posądzenie o seminarium wynika z tego, że Piotr w tym co robi jest po prostu etyczny?
W jego bibliotece stoi (było widać na jednym z filmow) Biblia. Mam wrażenie, że nie tylko stoi.
Bardzo mi się podoba rozumienie biznesu jako służby.
Panie Piotrze chyba będę mocno trywialny kiedy powiem, że jest Pan moim zdecydowanym mentorem biznesowym.Wiedza którą Pan przekazuje jest niezwykła…ponieważ opiera się na najważniejszym przykazaniu Jezusa Chrystusa czyli miłości.Ja osobiście w tych słowach wyczuwam kierownictwo Ducha Świętego w Pana życiu.To moje małe marzenie aby móc nabyć to szkolenie i zacząć z niego korzystać lecz najchętniej bym na nie zapracował, mogę robić wszystko nawet codziennie czyścić Pana buty albo myć samochód:)
ps:mieszkam aktualnie w mieście w którym Pan również mieszka, wywnioskowałem to z nagrań z nad jeziora:)
pozdrawiam
Bardzo mi miło! Jak słusznie zauważyłeś, w tych przemyśleniach nie ma żadnej mojej zasługi… Odezwę się na priv.
Uwielbiam twojego wideo-bloga. Co do egoizmu a raczej pojęcia:
http://www.youtube.com/watch?v=KHboVfda7hw&feature=player_embedded#!